Dodatek ilustrowany do blogu Warszawa
Blog > Komentarze do wpisu

Ciepła 3

Kamienica frontowa wybudowana po roku 1881. Na ścianie znajduje się tablica z informacją, że tu się urodził ksiądz Ignacy Skorupka. Nie wiem co oznaczać mają zamurowane okna na parterze.
warszawa




























Kamienica od podwórka
warszawa







































Na podwórku jest kapliczka postawiona w 1943 roku
warszawa







































Bardzo zaniedbany przejazd bramny
warszawa







































Prawdopodobnie siedlisko pobliskich meneli.
warszawa







































Drewniane schodki po przeciwnej stronie.
warszawa







































niedziela, 01 stycznia 2012, eela
Tagi: Wola ciepła

Polecane wpisy

  • Lazurowa

    Jedna z ostatnich jednopasmowych ulic. Pozostało trochę drzew, tworzących dawniej zielony tunel Po zachodniej stronie jeszcze pola I chaszcze w miejscach, gdzie

  • Górczewska

    Ostatnie chwile wąskiej Górczewskiej na zachód od Lazurowej. Rozpoczęły się pierwsze rozbiórki na skrzyżowaniu Górczewskiej i Lazurowej Jeden z niewielu domków

  • Połczyńska 59

    W tej drewnianej willi znajduje się kościół zielonoświątkowców. Chyba niedawno przechodziła duży remont Nad oknami ozdoby

  • Wawa w upał

    pomnik Bohaterów Getta w Warszawie Wybrałam się do stolicy na weekend. Koleżanka zaprosiła. Pobyty u niej to uczta intelektualna, bowiem najwięcej czasu spędzam

  • MUR NA WALICÓW

    Na ulicy Waliców znajduje się ocalały fragment muru getta warszawskiego. Ulica ta, o której na blogu było już kilka razy jest obowiązkowym punktem na mapie dla

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/02/20 22:54:55
...Szanowny autorze na jakiej podstawie podpisales zdjecie "prawdopodobnie siedlisko pobliskich meneli "?? Moze najpierw trzeba bylo porozmawiac z kimkolwiek z kamienicy zeby to ustalic zamiast podpisywac zdjecie wydumanym tytulem swiadczacym o tym jak latwo i plytko nie uzywajac rozumu oceniasz ludzi ...poprostu pobieznie ! Czy chciales tym tytulem odcagnac wzrok od niezbyt udanych amatorskich fotek ??Bo chyba nie chciales nam powiedziec ze ustawione 4 butelki po piwie w rownym rzedzie to rzut artystyczny ? heh...
-
eela
2012/02/20 23:04:30
Nie, nie rzut artystyczny. One tam stały. Porządny człowiek nie chla w cudzej bramie i nie zostawia butelek komuś pod drzwiami.
-
Gość: , *.159.6.178.static.cdpnetia.pl
2012/08/16 14:02:45
a czy to nie tak, że kapliczka powstała wkrótce po tym,
jak lokatorów w ramach wielkiej akcji wykopano?
-
eela
2012/08/17 21:51:08
Nie mam pojęcia, ale w tej kamienicy nie mieszkali chyba sami Zydzi? Oni byli w sąsiedniej, przy Twardej.
-
Gość: hoz, *.dynamic.chello.pl
2012/10/09 12:00:32
Przykre jak czasem potraktowane są kamienice. Rewitalizacja to coś na co czeka większa część kamienic w Warszawie. Kiedy doczekamy się prawa lepiej sprzyjającemu zabytkom, naprawienia kwestii wywłaszczeń (wieloletnie zaniedbania miasta)? Czy nad warszawskimi kamienicami czuwają jacyś sensowni i kompetentni konserwatorzy czy spółdzielnie i biedni mieszkańcy mogą traktować zabytki jak chcą??
-
eela
2012/10/09 12:08:33
Ta kamienica jest przeznaczona, niestety, do rozbiórki. Podobny los czeka nastepną przy Twardej oraz nową przybudówkę przy Pereca. Mimo, że bardzo udana, została już wysiedlona. Tu ma powstać chyba wieżowiec.
-
Gość: oskard, *.adsl.inetia.pl
2013/02/15 20:43:29
Tak więc zniknie ostatni dom przy Ciepłej i jedyny na tym odcinku Twardej. Co za miasto...
Tak mi się teraz przypomniało, jak chyba w kurierze mówili kilka lat temu, że dzielnica chce "na chwilę" wysiedlić lokatorów bo coś tam pęka, naprawią i bedzie git, a lokatorzy wtedy już podejrzewali że chce się ich wyrzucić, że nigdy już tam nie powrócą, bo nie o stan techniczny chodzi, tylko o grunt. Wszyscy się z nich śmiali, ironicznie komentowano ich "przewrażliwienie". No i co, kto miał rację?;) Niektórzy w mediach powinni ze wstydem przyznać się do pomyłki i przeprosić. Dali się ugłaskać wtedy słodkim mydleniem dzielnicy, a z lokatorów zrobili wariatów, którzy wszędzie doszukują się spisku.
... i nie pomogła nawet tablica pamiątkowa... Ciekawe czy na tym, co tam postawią będzie z powrotem zawieszona. Ale chyba nie... bo kto to? Skorupko? jakiś "klecha", co tam wymachiwał szabelką w jakiejś bitwie, o której większość zapomniała. Jak by się tam urodził jakiś szołmen, czy inny pajac, to na bank wszędzie byłaby informacja o tym, a może nawet wielki pomnik. Jaki kraj, taka stolica:( (chodzi mi tylko o decydentów, nie zwykłych mieszkańców)
Kiedyś na którymś forum (chyba gazeta.pl) w wątku o nadchodzącej rozbiórce czytałem spory na temat tego domu. Jedni byli za pozostawieniem - bo to jedyny relikt dawnej ulicy, i ważna osoba się tam urodziła, a drudzy chwytali się czegokolwiek, żeby z ocalenia domu zrobić głupi, nie mający sensu pomysł. I pamiętam jak ktoś jako argument przeciw ocaleniu napisał coś w tym stylu : "nie można zachowywać każdej rudery gdzie jakiś klecha zwalił pierwszą kupę"...
...bez komentarza
I smutny wniosek po przeczytaniu tej wypowiedzi mi się nasunął, że Polacy to niestety naród coraz bardziej zdziczały i zbydlęcony. Ech... Gdzie ci powstańcy, ci bohaterzy, którzy przecież z TEGO narodu się wyłaniali...

A wracając do tematu - czy ta z Ciepłej ma już bramę zamurowaną, czy da się jeszcze wejść? Warto by oficyny uwiecznić i kapliczkę - choć ją już uwieczniono w teledysku Kukiza i Borysewicza. A ja kilka lat zachodziłem w łeb - gdzie to u mnie w dzielnycy takie podwórko jest? Zasugerowałem się wtedy następną sceną (Stalowa vis-a-vis Czynszowej) i myślałem że to Praga:)
Pozdrawiam
-
eela
2013/02/15 20:53:08
Jeszcze brama jest otwarta, bo tam jeszcze chyba mieszkają ludzie w podwórku a przynajmniej pod koniec zesżłego roku mieszkali. Tak mi się wydaje.
Prawdziwych warszawiaków jest mało, reszta to napływ a dla nich stary zabytkowy dom nie ma wartości. Pewnie kompleksy przywiezione z własnych miasteczek. Ma byc wysoko, szkliście i granitowo. :-)
Byłam pewna, ze ten kawałek ulicy zostanie. Podejrzewałam, ze tablica została celowo zawieszona, zeby nikt kamienicy nie ruszył. Z domem przy Twardej działy sie dziwne rzeczy. Kilka lat temu miał być rozebrany, juz demontowano dach. Potem zrobiła się afera, dach został uzupełniony a na samej kamienicy wisiał banner, który miał podobno zarobic na remont.
-
Gość: oskard, *.adsl.inetia.pl
2013/02/17 00:40:43
Też byłem niemal pewien, że jak nie dzielnica, to konserwator coś zadziała, a jak nie on, to chociaż jacyś społecznicy. Tablica to jeszcze była w czasach giełdy komputerowej na Grzybowskiej, a wtedy ten dom jeszcze mógł stać spokojnie. Ale w tych czasach które nadeszły, uważałem to za świetny "paszport" tego domu, który pozwoli mu przejść do przyszłości.
A z tym myśleniem przyjezdnych to jest pewnie tak, że mają złe wyobrażenie o Warszawie. Dla nas - oczywista oczywistość, normalne miasto do życia. Dla nich - ideał miasta kapitalistycznego, pachnącego (śmierdzącego;D) pieniędzmi, pełnego sztucznej zabudowy i sztucznych ludzi. Miejsce zdehumanizowane i nie do życia. Ale nie odstrasza ich taka wizja, a nawet zachęca, ekscytuje - raz że odskocznia od "wiochy", a dwa że jakby co, zawsze mogą na weekend uciec do babuni, w sielskie klimaty. A nam, nie mającym takiej podmiejskiej alternatywy, zostawić do życia zniszczone, wyzute z historii miasto cyborgów.
W każdym razie myślą że tu jest drugi Manhattan, wyobrażają sobie, że bez opuszczania kraju mogą poczuć się jak w Ameryce - wystarczy do stolicy pojechać. A tu co? kilka wieżowców wśród bloków z płyty i zniszczonych resztek dawnego miasta. Oprócz tego bazary, pawilony, i cały ten nieestetyczny bałagan, którzy i oni mają w miasteczkach - ale tam ich to nie razi, od takich miejsc nie wymaga się żeby wyglądały jak Tokio. A tu są rozczarowani, że ich fałszywy sen prysnął z chwilą ujrzenia pierwszy raz naszego centrum. I co dalej? Zamiast polubić to, zaakceptować, dojść do wniosku że fantazja ich trochę poniosła gdy sobie wyobrażali, jak wygląda przyszłe miejsca do zaczęcia swojej kariery, to niszczą to, na siłę chcąc zrealizować to chore i nierealne wyobrażenie o Warszawie, tworząc z niej miasto nie do życia, które w święta jest coraz bardziej martwe (biura w takie dni są zamknięte, a oni z apartamentów wybywają do siebie). Niedługo całą stolicę zmienią na wzór biurowych dzielnic z miast zachodnich, gdzie w wolne dni żywego ducha na ulicy nie widać...
pozdrawiam
-
Gość: Insert, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/04/14 00:01:36
A propos tablicy pamiątkowej. 20 marca 2013 r., czyli całkiem niedawno, zwiedzałem najbliższe okolice kamienicy Ciepła 3. Wspomniana tablica w dalszym ciągu znajduje się na swoim miejscu. Odniosłem wrażenie, że jest dość mocno zagrożona przez prace budowlane, które trwają przy wznoszonym obok biurowcu, zlokalizowanym również na całej szerokości jezdni i chodnika ulicy Ciepłej . Tablica, niestety, nie jest w żaden sposób zabezpieczona przed ewentualnym uszkodzeniem.
Wjazd bramny kamienicy jest ogólnodostępny, zaś niektóre lokale są jeszcze zamieszkałe. Kapliczka ma się dobrze. Fizyczna likwidacja początkowego odcinka ulicy Ciepłej świadczy o tym, że los kamienicy jest raczej przesądzony.